Właściwie to nic specialnego. Blog mam nadzieję już niedługo zapełni się moimi erotycznymi fantazjami (zarówno tymi normalnymi, jak i całkiem pokręconymi). Jeśli coś jeszcze chciałabym tu napisać, to tylko to, że staram się nie unikać w moich opowiadaniach fabuły. To znaczy... Oczywiście, sceny erotyczne będą i to w dużej mierze, jednak nie zastąpią one lini fabularnej. Mam nadzieję, że ktoś tu kiedyś trafi i będzie się nudził na tyle, by przeczytać przynajmniej jedno opowiadanie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz